środa, 4 lutego 2015


Hej wszystkim :) Dawno nie blogowałam i możliwe,że trochę wyszłam z wprawy. Nazywam się Wiktoria i będę pisać dla was o wszystkich rzeczach które mnie interesują i inspirują. Nie będę teraz pisać o sobie i swoich zainteresowaniach bo wszystko wyjdzie w postach które będę dla was przygotowywała. Powiem wam jedynie,że mam 16 lat i jestem w liceum na profilu humanistycznym. Od zawsze lubiłam pisać,robię to praktycznie codziennie. Co piszę? Pamiętnik,recenzje książek,filmów, także postanowiłam podzielić się z innymi tym co robię i może znajdę garstkę osób którym przypadnie do gustu moja lektura. Wczoraj obejrzałam film nominowany do Oscara w 5 kategoriach,o którym tak wiele słyszałam. Mówię mianowicie o "Whiplash". Film opowiada o młodym Andrew,który dołącza do najlepszej szkoły muzycznej w kraju. Chłopak z jazzem i grą na perkusji wiąże swoje życie. Za wszelką cenę chce dołączyć do orkiestry profesora Fletchera. Gdy już mu się to udaje,zdaje sobie sprawę,że nie będzie tak kolorowo jak mu się wydawało. Fletcher ma całkiem inne podejście do nauczania niż poprzedni nauczyciele Andrew. Uważa,że pochwały nie wpływają dobrze na człowieka i trzeba być łagodnie mówiąc ostrym. Chłopak przekonuje się o tym na własnej skórze. Pot i krew to nieodłączne atrybuty Andrew odkąd dołączył do orkiestry. Mimo radykalnych technik nauczania chłopak czuje się podbudowany gdy Fletcher powie choć jedno miłe słowo w jego kierunku. Reżyser Damien Chazelle pokazuje widzowi,że bez poświęceń i ciężkiej pracy nie da się nic osiągnąć. Profesor Fletcher,którego wykreował wierzy,że jeśli sprawi,że jego podopieczni przekroczą własne granice staną się lepszymi artystami.Zostawię wam też zwiastun do filmu,żebyście mogli sobie obejrzeć. http://www.youtube.com/watch?v=7d_jQycdQGo Na dzisiaj to tyle z mojej strony,do zobaczenia niedlługo!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz